Jak komponować wegańskie keto dania?

Wiele wegan rezygnuje z wypróbowania diety ketogenicznej, uznając, że nie będą w stanie skonstruować keto jadłospisu bez produktów pochodzenia zwierzęcego. Nie jest to jednak prawda – wegańska dieta ketogeniczna może mieć rację bytu, jeśli zostanie umiejętnie rozpisana.

Ketogeniczne przepisy zazwyczaj są pełne zwierzęcych tłuszczów i białka. Masło, sery, tłuste ryby – to właśnie te produkty dominują w tego typu recepturach. Nic dziwnego- spełniają warunki tej dość restrykcyjnej diety, a przy tym łatwo sycą i są dość nieskomplikowane w przygotowaniu. Nie oznacza to jednak, że wegańska dieta ketogeniczna jest niemożliwa do skomponowania. Nie można zaprzeczyć, że znacznie trudniejsze jest dostarczenie sobie odpowiedniej dawki tłuszczów i kalorii za pośrednictwem dań całkowicie roślinnych. Jeśli jednak zaplanujesz jadłospis pod czujnym okiem doświadczonego dietetyka, jesteś w stanie wejść w ketozę bez kompromisów na rzecz mięsa czy jajek.

Wegan i wegetarian na diecie ketogenicznej stale przybywa. O ile wegetarianie mogą całkiem łatwo skomponować jadłospis prowadzący do ketozy, mając do dyspozycji jaja, sery czy masło, w przypadku wegan jest to zadanie zdecydowanie trudniejsze. Na szczęście, mają oni swoje tricki, które pozwalają dopełnić dzienny bilans kaloryczny i zaspokoić zapotrzebowanie na tłuszcz i białko. Oto najpopularniejsze sposoby.

Sery roślinne

O serach wegańskich przeczytacie więcej w innym naszym artykule. Większość z nich powstaje z orzechów, dzięki czemu stanowią produkty odpowiednie w diecie ketogenicznej. Przygotowując je w domu, możesz samemu kontrolować skład. Kupując gotowe produkty, warto uważnie zweryfikować skład. Często są one tworzone na bazie oleju kokosowego czy innych tłuszczów roślinnych. Wegański twarożek, ser z nerkowców czy kokosa – wcale nie muszą one zawierać soi czy innych składników niedozwolonych w diecie keto.

Konjac – białko roślinne praktycznie pozbawione kalorii

Konjac do złudzenia przypomina ryż, a ma zero kalorii!

Dla wielu osób konjac to prawdziwe odkrycie, umożliwiające substytuowanie makaronu czy ryżu. To szczególnie ważne dla wegan, których obiady często bazują na produktach zbożowych. Polska nazwa konjacu – dziwidło Riviera – oddaje charakter tej rośliny. W Europie uprawiana raczej wyłącznie jako roślina ozdobna, może posłużyć jako baza dla mąki, która praktycznie nie zawiera węglowodanów i jest wolna od glutenu. W Japonii jej bulw używa się powszechnie – w postaci pierwotnej lub właśnie zmielonej na mąkę. Ryż lub makaron konjac ma zero kalorii, dostarcza dużej ilości błonnika i znakomicie wchłania smak sosów i przypraw. Jego aromat jest w zasadzie neutralny.

Spirulina – białko z alg

Kolejny sekret wegan na diecie ketogenicznej. Nie spożywając mięsa, ale też produktów sojowych czy strączkowych, często muszą oni substytuować białko w swojej diecie. Na pomoc przychodzi spirulina – mikroskopijne algi, stanowiące znakomite źródło pełnowartościowego białka, ale też wapnia i innych mikro oraz makroelementów. Spirulina ma wyrazisty, zielony kolor, co daje ciekawy efekt, gdy dodasz ją na przykład do smoothie. Nie zmienia ona smaku potraw czy napojów, co daje nieograniczone możliwości w kwestii wzbogacania nią dań.

Orzechy – tajna broń wegan

To, że orzechy są ważnym filarem diety ketogenicznej, nie trzeba nikogo przekonywać. Wykonywane z nich masła mogą stać się bazą sosów i zup, przygotowywanych przez wegan na diecie ketogenicznej. Dodają one aksamitnej tekstury, wzbogacają smak, zwiększają wartość energetyczną potraw i przyspieszają dążenia do ketozy. Czego chcieć więcej?