Jak rozpocząć przygodę z dietą ketogeniczną?

Diety wymagają wiele determinacji i samozaparcia – a ketogeniczna należy do najbardziej wymagających, ponieważ całkowicie eliminuje węglowodany. Jeśli masz problemy z ich utrzymaniem, wciąż warto spróbować – pomoże Ci w tym odpowiednie przygotowanie.


Większość z nas uwielbia makarony i świeży chleb na tyle, że właściwie nie wyobraża sobie bez nich codziennego jadłospisu. Do czasu – dieta ketogeniczna może to zmienić na trwałe. Widząc bowiem, jak zmienia się ciało i samopoczucie przy takim jadłospisie, osoby decydujące się na taki sposób odżywiania chcą jak najdłużej utrzymać pozytywny efekt. Ponadto, dieta ketogeniczna może być smaczna i urozmaicona – wbrew pozorom, nie opiera się jedynie na maśle i tłustym serze. Jak jednak wprowadzić ją w życie w taki sposób, aby nie zmagać się z trudnymi do powstrzymania zachciankami na węglowodanowe produkty?

Zacznij od low-carb!


Najczęstszym sposobem jest stopniowe wykluczanie węglowodanów z diety przed przejściem na pełnoprawne żywienie ketogeniczne. Pozwoli Ci to przyzwyczaić się do nowego rozkładu procentowego składników odżywczych w diecie. To szczególnie istotne dla osób, które dotychczas żywiły się w głównej mierze produktami o wysokiej zawartości węglowodanów, jak na przykład wszelkie wyroby mączne. Z początku warto ograniczyć inne produkty, niż chleb, który w większości zwyczajnych jadłospisów stanowi fundament diety i podstawową przekąskę – a więc ryże, makarony, ziemniaki, słodycze. Gdy już przyzwyczaisz się do diety low-carb, całkowicie wyeliminuj chleb, kupując zamienniki bądź piekąc własne bułki ketonowe z wykorzystaniem mąki migdałowej, jajek i babki jajowatej (przepis znajdziesz tutaj).


Jeśli czujesz, że natychmiastowe odstawienie węgli to dla Ciebie zbyt duże wyzwanie, stopniowe odzwyczajanie się od nich będzie doskonałą drogą do osiągnięcia ketozy. Pamiętaj, że tego rodzaju dieta nie tylko pomaga zgubić zbędne kilogramy, ale również wspomaga walkę z wieloma chorobami, na przykład cukrzycą.