Nietolerancja laktozy w skrócie

Nietolerancja laktozy oznacza, że nasz organizm nie potrafi strawić laktozy, czyli rodzaju naturalnego cukru występującego w mleku i nabiale. Nietolerancja laktozy jest czymś zupełnie innym od alergii pokarmowej na mleko.

Gdy nieprawidłowo strawiona laktoza przechodzi przez jelito grube, może powodować następując objawy:

- ból brzucha,

- gazy,

- „przelewanie”, „bulgotanie”,

- biegunka.

Niektóre osoby cierpiące na nietolerancję laktozy nie są w stanie strawić żadnych produktów zawierających ten specyficzny rodzaj cukru. Inni zaś, pomimo tego, iż ostała u nich stwierdzona nietolerancja, mogą spożywać małe ilości mleka czy określone rodzaje produktów mlecznych nie odczuwając przy tym żadnego dyskomfortu.


Jak najłatwiej sprawdzić, czy cierpi się na nietolerancję laktozy?

Jeśli doświadczasz niektórych z wyżej wymienionych objawów po 45 minutach do 2 godzin po spożyciu produktów zawierających laktozę, warto odstawić te produkty na czas, aż dane objawy ustaną. Po tym okresie należy powoli wprowadzać małe ilości nabiału, aby sprawdzić czy dolegliwości powrócą.


Jak leczyć nietolerancję laktozy?

Na to nie ma lekarstwa, ale możesz ograniczyć wszystkie objawy po prostu ograniczając produkty, które Ci szkodzą. Dieta ketogeniczna jest dobrym rozwiązaniem również dla tej dolegliwości, ponieważ w pełni eliminuje produkty mleczne (czasem wyjątkiem jest ser żółty w odpowiednich proporcjach). Dlaczego warto odstawić te produkty? Nie warto zatruwać nasz organizm. Najnowsze badania pokazują, że gdy spożywamy produkty mleczne jednocześnie cierpiąc na nietolerancję laktozy, to podwyższamy stany zapalne w naszym organizmie (czynnik CRP) – sami siebie zatruwamy! Nasz żołądek to „pierwszy mózg”, więc może warto o niego dbać? 😊