Słodziki w diecie keto i low carb – na co postawić?

Nie wszyscy przepadają za substytutami cukru, woląc raczej zrezygnować z niego w ogóle, zamiast próbować go czymś zastąpić. Są jednak również tacy, którzy na diecie keto nieprzerwanie za nim tęsknią. Jakich produktów można użyć, aby nie złamać ketozy?

Przechodząc na dietę ketogeniczną, niektórzy są święcie przekonani, że na długo żegnają się ze słodkościami. Nie jest to jednak prawda – choć oczywiście o cukrze trzeba zapomnieć. Bardzo często zdarza się zresztą, że po początkowej tęsknocie organizm bardzo szybko przyzwyczaja się do nowego jadłospisu i ochota na słodkie znika. Z kolei produkty sklepowe takie jak czekolady czy ciastka nagle wydają się słodkimi ulepkami.

Nie znaczy to jednak, że całkowite odmawianie sobie słodyczy jest absolutnie konieczne. Przeciwnie – odmawianie sobie zachcianek często obraca się przeciwko nam, przynosząc tzw. efekt jojo. Dlatego nie warto pozbawiać się tej drobnej przyjemności, jaką jest zjedzenie deseru. Trzeba jedynie robić to mądrze – wykluczając pewne składniki, które przerwą Twoją ketozę, a tym samym zaprzepaszczą efekty tygodni wyrzeczeń.

Oczywiście, najlepszym rozwiązaniem jest własnoręczne przygotowanie deserów, choć to nie jedyne rozwiązanie. W sklepach zorientowanych stricte na klientów wdrażających dietę ketogeniczną można znaleźć różnego rodzaju słodkości, które możesz jeść bez wyrzutów sumienia. Dla przykładu, znajdziesz tam keto-czekoladę czy słodkie galaretki, oczywiście bez cukru!

Jeśli preferujesz domowe desery, których skład możesz w stu procentach kontrolować i modyfikować, dobrym pomysłem może okazać się dowiedzenie się czegoś więcej o słodzikach. Jeśli przygotowujesz keto-słodkości, ich zastosowanie jest w zasadzie nieuniknione. Jeszcze nie tak dawno jedynym powszechnie dostępnym na rynku słodzikiem był aspartam. Dziś można znaleźć szereg alternatyw, które są zdrowsze i przyjemniejsze w smaku.

Słodziki są alternatywą dla cukru w diecie keto.

Stewia – królowa słodzików

Ten naturalny słodzik powstaje drogą ekstrakcji z paragwajskiej rośliny o tej samej nazwie. Jest aż 300 razy słodszy od cukru, dlatego należy używać go dość ostrożnie. Stewia ma zero kalorii i sprawdza się w przepisach różnego rodzaju – od kremów po ciasta.

Ksylitol – cukier z brzozy

Kolejny popularny słodzik naturalnego pochodzenia. Pozyskuje się go z brzozy. Jest przyjemny w smaku, poziomem słodyczy zbliżony do cukru białego. W diecie keto ksylitol nie sprawdzi się – choć zawiera 40% kalorii mniej, to jednak je zawiera. Jednak w diecie niskowęglowodanowej, w ostrożnych ilościach, jak najbardziej się sprawdzi.

Erytrytol – nieco mniej słodki niż cukier

Ten słodzik sprawdzi się w diecie ketogenicznej, podobnie jak stewia. Otrzymywany jest drogą fermentacji glukozy przez drożdże. Ma zerowy indeks glikemiczny – nie zawiera kalorii. To idealny wybór dla osób, które nie lubią przesadzać ze słodyczą. Erytrytol jest około 25% mniej słodki niż cukier biały.